Telefon: narzędzie w komunikacji czy narzędzie nieświadomości?

Mirosław Giza

W ostatnich latach widoczna jest coraz większa polaryzacja w środowisku analitycznym dotyczącym stosowania nowoczesnych środków multimedialnych w terapii, zwłaszcza użycia Skype’a i innych komunikatorów. Z jednej strony narasta krytyka i sprzeciw, a z drugiej ta forma terapii nieustannie się rozrasta. Różne instytucje próbują zajmować stanowisko w tej sprawie. Na polskim gruncie niektóre towarzystwa, zwłaszcza psychodynamiczne, wprowadził jakiś czas temu zapis zabraniający prowadzenia terapii online wpisując to między innymi do statutu stowarzyszenia. Jednakże sytuacja pandemiczna dokonała poważnych zmian w podejściu do terapii online. Nawet psychoterapeuci pracujący tylko i wyłącznie spotykając się na sesjach w gabinecie, zdecydowali się na zmiany w settingu terapeutycznym. Osoby, które na czas pandemii zawiesiły swoją praktykę, z pewnością stanowią niezwykłą rzadkość. A więc sytuacja, w której sesja z pacjentem online staje się tak samo realne jak spotkanie w gabinecie, Nie zwalnia to nas jednak z refleksji nad zjawiskami zachodzącymi w relacji terapeutycznej zarówno w jednym jak i w drugim przypadku.

Doniesienia światowe pokazują szerokie spektrum problemów związanych z nową formą terapii. Jednym z nich jest China American Psychoanalytic Alliance, które zrzesza ponad 300 członków będących od kilkunastu lat w szkoleniu analitycznym prowadzonych sesjami przez skype 3-4 razy w tygodniu. Doniesienia na ten temat były przedstawiane podczas Międzynarodowej Konferencji Psychoanalitycznej w Bostonie w 2015 roku aż przez 12 mówców. (Scharff i Varvin, 2014)
Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przeciwko teleanalizie jest fakt, że wprowadza ona trzeci element pomiędzy analitykiem a pacjentem, częściowy obiekt do relacji, zaburza w ten sposób neutralność oraz wstrzemięźliwość (Scharff,J., 2013).

Kolejne zastrzeżenia do teleanalizy dotyczą pracy z osobami, które doświadczyły traumy na bardzo wczesnym etapie życia. W takim leczeniu może dojść do powtórzenia traumy odrzucenia z powodu settingu i jego ograniczeń wynikających z takiego sposobu prowadzenia sesji. Inni autorzy wyraźnie przestrzegają przed stosowaniem teleanalizy z bardzo zaburzonymi pacjentami (głębokie zaburzenia osobowości oraz poważne depresje z ryzykiem samobójstwa) (Harris, E. & Younggren, J.N. (2011).

Natomiast zwolennicy terapii poprzez skype podkreślają, że podstawowe elementy settingu są zachowane, np. regularność, kontynuacja spotkań.
Moim zdaniem niektórzy psychoanalitycy mogą czuć się bardziej wolni od innych w stosowaniu skype i innych komunikatorów, szczególnie dotyczy do młodej generacji analityków, dla których technologia informacyjna jest sposobem życia.
Dla Jungistów ważnym elementem w pracy na skypie jest zjawisko synchroniczności. Francise Bell zwracała uwagę na swoje uczucia przeciwprzeniesieniowe podczas sesji na skypie. Obserwowała zależność pomiędzy wyzwaniowymi dla pacjenta sesjami, jej uczuciami przeciwprzeniesioniowymi a występującymi trudnościami technicznymi podczas sesji. Natomiast dla mnie jako psychoanalityka jungowskiego to nie tylko koincydencja, ale również zjawisko synchroniczności. Można to odnieść do tzw. „efektu Pauliego” a więc do wspólnych prac fizyka Wolfganga Pauliego i Carla Gustava Junga, którzy badali efekt synchroniczności z udziałem pól elektromagnetycznych. Pewne emocje pacjenta mogą być od niego odszczepiane i lokowane w przeciwprzeniesieniu analityka oraz w telefonie czy komputerze, które przestają pracować. (Merchant, 2016, s. 319) Posłużę się przykładem klinicznym, by ten proces zobrazować. Dotyczy on pacjenta będącego od ponad 3 lat w psychoanalizie z powodu dotkliwych zaburzeń somatyzacyjnych – ICD 10 F45.0 (Pużyński, 2000), objawiającymi się bólami mięśni stóp, pośladków oraz kończyn górnych. Symptomy te poważnie zakłócały jego życiowe funkcjonowanie. W okresach nasilenia objawów pacjent nie był w stanie uczestniczyć w sesjach w gabinecie terapeutycznym. Niekiedy opuszczał 4,5 spotkań z rzędu ponosząc również za to odpowiedzialność finansową. Zdecydowałem się na włączenie sesji telefonicznych, aby dokładniej móc zbadać proces psychiczny w ostrych stanach somatyzacyjnych. Zauważałem narastającą w przeciwprzeniesieniu frustrację z powodu braku umiejętności nadawania psychologicznego znaczenia symptomom przez pacjenta a pojawiającymi się problemami technicznymi z telefonem czy nagłymi dzwonkami do drzwi jego mieszkania, np. przez listonosza czy ankieterów. Pacjent odcinał od siebie trudne emocje i lokował je w analityku i zewnętrznych problemach technicznych. Zwykle to działo się w sytuacjach, gdy u mnie rosły najpierw silne uczucia przeciwprzeniesieniowe. Ten przykład nieświadomej komunikacji, w której dochodziło do pojawia się intensywnego afektu w relacji terapeutycznej pomogło mi  lepiej zrozumieć wewnętrzną dynamikę pacjenta opartą o rozszczepienie emocji lokowanych w zewnętrznych obiektach oraz w własnej nieświadomości, dla której ciało poprzez symptomy bólowe stawało się kontenerem.

BIBLIOGRAFIA

Bell, F.L. (2013). ‘Psychotherapy via Skype: A therapist’s experience’. The Psychiatrist, 37, 4, 144–5

Harris, E. & Younggren, J.N. (2011). ‘Risk management in the digital world’. Professional Psychology: Research and Practice, 42, 6, 412–18.

Merchant, J. 'The use of Skype in analysis and training: a research and literature review', JAP, 2016, 61, 3, 309–328
Scharff, D. & Varvin, S. (eds.). (2014). Psychoanalysis in China. London: Karnac Books.

Scharff, J. (2013). ‘Technology-assisted psychoanalysis’. Journal of the American Psychoanalytic Association, 61, 491–509.

Pużyński, S., Wciórka,J., „Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10. Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne”, Kraków 2000.